Tuesday, 20 October 2009

quinoa w dwoch odslonach


Niedawno, przechadzajac sie po moim ulubionych sklepie, znalazlam ziarna quinoa. Kiedys cos o nich slyszalam, ale nie mialam pojecia jak je przygotowac. Najpierw znalazlam garsc informacji o tym, ze quinoa jest bardzo zdrowa. Zawiera duzo bialka oraz witamin i mineralow. Bardzo ucieszyl mnie fakt, ze jest bogata w kwas foliowy, ktory jest zalecany dla kobiet starajacych sie o potomstwo oraz dla tych, ktore sie juz malenstwa spodziewaja. Nie zawiera glutenu, dlatego polecana jest dla osob na diecie bezglutenowej.
 Rozmawiajac z Bea dowiedzialam sie, ze oprocz popularnych bialych ziarenek istnieje jeszcze odmiana czerwona i czarna. Mam nadzieje znalezc oba rodzaje podczas moich wakacji.

Odkad rozpoczelam drugi trymestr,wieczorne, a takze nocne podjadanie nie jest mi niestety obce. Dlatego tez zawsze staram sie miec w lodowce cos zdrowego i lekkiego. Najczesciej sa to wlasnie przerozne salatki. Ostatnio szukajac przepisow z wykorzystaniem quinoa, w oko wpadly mi dwie propozycje z czasopisma "Good Food".

       Salatka z quinoa z soczewica i serem feta


100g quinoa
100g ugotowanej soczewicy (lub pol puszki)
50g fety
1 szalotka lub 1/2 nieduzej cebuli *
odrobina oliwy z oliwek 
szczypiorek
1/2 ogorka
sok z pol cytryny
1/2 lyzki octu winnego

 Quinoa gotujemy we wrzatku ok. 10-15 minut (mozna dodac 1/2 kostki rosolowej), studzimy. Szalotke drobno kroimy i podsmazamy na odrobinie oliwy z oliwek, studzimy. Ogorka obieramy, kroimy w kostke. Nastepnie mieszamy wszystkie skladniki razem 


zamiast normalnej cebuli dodalam taka cebulke i juz nie podsmazalam.  Oliwe dodalam do salatki


Salatka z quinoa z pestkami granata 


150g quinoa
1 owoc granatu
75g orzechow piniowych
posiekana pietruszka (lub kolendra jak ktos lubi)
posiekana mieta
3 lyzki oliwy z oliwek
sok z 1 cytryny


Quinoa gotujemy we wrzatku przez 10-15 minut. Ja dla smaka dodalam pol kostki bulionu warzywnego (bio bez konserwantow). Studziny. W miedzyczasie obiearamy granata i pestki wrzucamy do miski. Na suchej patelni prazymy orzeszki i studzimy. Nastepnie mieszamy wszystkie skladniki razem.
 

Smacznego!!

5 comments:

przytulanka said...

Quinoa mam od dawna na oku , ale kescze sie nie odwazylam. Trzeba pamietac o plukaniu nasionek przed ugotowaniem - podobno maja mydlana otoczke

anooshka said...

Moje nie maja zadnej otoczki. Moze sa jakos oczyszczone juz?

Bea said...

Sliczne te Twoje salatki Anooshko!
Co do plukania, to faktycznie jest ono zalecane, gdyz otoczka ziaren quinoa zawiera saponiny, co moze nadawac lekkiego, gorzkiego posmaku - to raz, i co nie wszyscy dobrze znosza jelitowo ;) - to dwa.
O saponinach kilka slow tutaj :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Saponiny

Faktem jest tez, ze niektore typy quinoa mozna kupic juz oczyszczone i zazwyczaj na opakowaniu pisze, czy nalezy je plukac czy nie.

Pozdrawiam Cie serdecznie!

I nie zapomnij o mojej propozycji ;)

Krokodyl said...

Witaj, dziś ide na pocztę, list dostałam, a sama nie mogłam wysłac odpowiedzi z konta gazetowego, cos tam nie tak działa. W kazdym razie wszystko wiem, dziś wieczorem będe miała chwilkę i wysyłam :-) Pozdrawiam :-)))

margot said...

śliczne
Normalnie śliczne