Tuesday, 13 October 2009

deser z tapioki z granatami

Różowy tydzień-baner

Trwa Rozowy Tydzien. Dzieki akcji szarlotka, zwracamy uwage czytelnikow na problem zwiazany z nowotworami piersi. Pamietajmy, ze samobadanie nie trwa wiecej niz kilka minut, a poswiecony mu czas raz w miesiacu moze uratowac nasze zycie. Pamietajmy, ze narazone sa wszystkie kobiety, nie tylko te z grupy ryzyka. Poprosmy naszego lekarza, aby nauczyl nas badac piersi. Zwrocmy tez uwage czy najblizsze nam kobiety wykonuja mammografie. Mimo,zeto badanie jest srednioprzyjemne, to pozwala wykryc zmiany nowotworowe we wczesnych stadiach.

A dzisiaj, w zwiazku z Rozowym Tygodniem, rozowy deser z tapioki z granatami. Tapioke kupilam juz jakis czas temu nie wiedzac zupelnie "czym to sie je". Ot, ciekawosc wygrala ze zdrowym rozsadkiem i w ten sposob stalam sie szczesliwa posiadaczka "dziwnych bialych kuleczek". Przepis na dzisiejszy deser znalazlam tutaj. Tlumaczenie moje.

Deser z tapioki z granatami

3 granaty
3 lyzki tapioki
odrobina wody
grenadina
cukier do smaku

Granaty obieramy i usuwamy pestki. Wkladamy je do malaksera z odrobina wody (ja pominelam wode) i chwile mielimy. Nastepnie odcedzamy sok przez sito. Do soku dodajemy troche grenadiny, dla poprawienia koloru i smaku. Soku ma byc 2 szklanki, jezeli jest mniej to dolewamy wody. Dosladzamy do smaku i przelewamy do rondelka. Wsypujemy tapioke i zostawiamy na 5 minut. Nastepnie doprowadzamy do wrzenia mieszajac i gotujemy mieszajac od czasu do czasu, az tapioka bedzie polprzezroczysta. Przelewamy do salaterek, studzimy i wkladamy do lodowki.

Smacznego!!

1 comment:

szarlotek said...

Lubię takie zdrowe, cierpko słodkie smaki, bo takie właśnie jest życie większości kobiet. I tego sobie życzmy,bo najgorsza jest w życiu gorycz a tej z pewnością, nikt nie pragnie.