Sunday, 14 November 2010

tortowisko :)

Marzec i listopad to dla mnie dwa dosc intensywne tortowo miesiace. Tym razem doszla jeszcze jedna okazja do pieczenia - chrzciny mojej coreczki. Musze sie wam przyznac, ze coraz bardziej podoba mi sie robienie ciast i tortow, szczegolnie tortow ;)


Tort na trzefie urodziny mojej starszej corci. W srodku biszkopt nasaczony syropem z brzoskwin z odrobina Cointreau, przelozony kremem z batonikow Milky Way i brzoskwiniami z puszki.
Powiem tylko, ze po raz pierwszy robilam figurki z masy cukrowej . Peppa wyglada jak Peppa, za to Dora the Exsplorer to Nora the ugly twin sister ;) Dziecko bylo zachwycone... ufff


 Zapytalam tez corcie co chcialaby zabrac do przedszkola. W odpowiedzi dostalam, ze male czerwone ciasta z niebieskimi swieczkami. Od razu pomyslalam - red velvet cupcakes! Przepis wzielam ze strony Wiltona. Krem na wierzchu, to krem z serka Philadelphia o delikatnej nucie cytrusowej (przepis na stronie Wiltona)

To ciasto bylo dla mnie nie lada wyzwaniem. Na chrzest mialam zaproszone 120 osob (jedynie rodzina i bliscy znajomi). W srodku kryje sie ciasto czekoladowe przelozone kremem malinowym. Powiem nieskromnie, ze bylo pyszne ;)



Na Cyprze jest tradycja, ze kazdy z przybylych gosci czy to na chrzest czy na slub, distaje maly slodki podarunek. Zrobilam ciasteczka brownie. Motyle to byl motyw przewoni naszej imprezy, wiec i ciasteczka maja odpowiedni ksztalt :)

5 comments:

Fiolunka said...

Jakie to wszystko piękne - aż żal jeść :) torty zjawiskowe a Dora wcale nie wygląda tak strasznie :D

Nina said...

podziwiam takie pracowite osoby jak Ty

mnie by chyba zabrakło cierpliwości do takiej koronkowej roboty ;)

asieja said...

tęcza jest radosna i cudna.

cukrowa wróżka said...

przepiękne są!
a z ciekawości - jak robiłaś krem milkywayowy? bo sama kiedyś robiłam i był pyszny, może jakies inne przepisy bym wypróbowała.. :)

anooshka said...

Dziewczyny, dziekuje :)

Fiolunka, ja na ta Dore patrzec nie moge, ale dziecku podoba sie do tego stopnia, ze stoi na szafce ;)

Nina, dla mnie robienie tortow to przyjemnosc ;)

Asieja, uwielbiam tecze i motyle i az nie moglam sie powstrzymac, aby ich nie dac na tort ;)

Cukrowa wrozko, przepis na krem wzielam z bloga, ale nie pamietam z ktorego... :( 6 batonikow Milky Way (c.a 22g kazdy)rozpuscilam w 700ml kremowki i schlodzilam na noc w lodowce. Rano ubilam calosc mikserem i juz:) Jakby sie znalazl autor tego przepisu, to dajcie mi cynk ;)